Umów rozmowę

Poniższe scenariusze opisują typowe wyzwania firm z różnych branż oraz moje podejście do ich rozwiązania. Stanowią ilustrację tego, jak pracuję i jakie efekty można osiągnąć. Każde wdrożenie poprzedzam analizą indywidualnej sytuacji klienta — szczegóły omawiamy podczas rozmowy.

Wielobranżowa 6-10 tygodni

Migracja infrastruktury do AWS — z własnej serwerowni

Typowy profil firmy: Firma z własną serwerownią (50-300 osób)

Firmy z własną serwerownią typowo płacą za sprzęt, prąd, klimatyzację, administratorów. Sprzęt się starzeje, kończy gwarancja, awarie się mnożą. Migracja do AWS rozwiązuje większość tych problemów.

AWS Terraform Docker RDS CloudFront IAM

Typowy problem w tej branży

Firmy 50-300 osób często mają własną serwerownię z 5-30 serwerami fizycznymi. Sprzęt kończy gwarancję, awarie się mnożą, koszty operacyjne rosną. Zespół IT bez doświadczenia z chmurą boi się migracji.

Typowe wyzwania:

  • 10-20 systemów wewnętrznych o różnej charakterystyce
  • Wymagana migracja bez przestoju
  • Zespół IT bez doświadczenia z AWS
  • Brak Infrastructure as Code — wszystko skonfigurowane ręcznie
  • Strach przed kosztami chmury (mit "AWS jest drogi")

Moje podejście

Plan w 4 sprintach po 2 tygodnie: (1) audyt + Terraform IaC dla docelowej infrastruktury, (2) migracja systemów niekrytycznych z replikacją danych, (3) migracja krytycznych (CRM, finanse), (4) wyłączenie serwerowni + szkolenie zespołu IT.

Standardowe elementy:

  • Right Sizing — prawidłowy rozmiar instancji (nie "od razu największa")
  • Reserved Instances dla stałego workloadu — oszczędność 30-40%
  • Spot Instances dla zadań batch — oszczędność do 70%
  • Automatyczne wyłączanie środowisk dev w nocy i w weekendy
  • Backupy automatyczne, multi-AZ, testowane procedury odtwarzania
  • Szkolenie zespołu IT — żeby utrzymanie zostało po klienta stronie

Spodziewane efekty

-40 do -60% spodziewane koszty infrastruktury
0 godz. przestoju
4h → 15 min odtwarzanie po awarii
IaC w Terraform pełna powtarzalność

Masz podobne wyzwanie w swojej firmie? Porozmawiajmy →