Umów konsultację

Automatyczne generowanie dokumentów: umowy i zestawienia bez ręcznej pracy

Umowy, aneksy, oświadczenia, zestawienia. Jeśli dokumenty różnią się tylko danymi pracownika lub klienta, ich ręczne przygotowywanie to jedna z najłatwiejszych do usunięcia strat czasu.

Jak wygląda ręczna praca z dokumentami

Pracownik otwiera wzór, kopiuje dane z arkusza lub programu kadrowego, poprawia daty i kwoty, zapisuje plik pod właściwą nazwą, a potem drukuje go albo wysyła. Przy kilku dokumentach to nie problem. Przy kilkuset miesięcznie to cały etat.

Jak działa generator dokumentów

  1. Wzory dokumentów są przygotowane raz, z polami na dane.
  2. Dane pochodzą z jednego źródła: systemu, programu kadrowego albo importowanego pliku.
  3. System tworzy komplet dokumentów dla wybranych osób jednym działaniem.
  4. Pliki mają jednolite nazwy i trafiają we właściwe miejsce.
  5. Historia pokazuje, kto, kiedy i na podstawie jakich danych wygenerował dokument.

Co zyskuje firma

  • czas zespołu, który wcześniej przepisywał dane,
  • mniej błędów, bo dane nie są kopiowane ręcznie,
  • jednolity wygląd i treść dokumentów,
  • łatwiejsze zmiany: poprawka we wzorze od razu obowiązuje we wszystkich nowych dokumentach.

Przykład z praktyki

Księgowość jednej z firm przygotowywała co miesiąc 500-800 umów dla różnych pracowników, razem z dokumentami towarzyszącymi. Przeanalizowałem ten proces, zoptymalizowałem go i wdrożyłem generator zestawu dokumentów. Dzięki temu firma oszczędza co miesiąc równowartość pełnego etatu. Zobacz opis tego case’u.

O co zadbać przed wdrożeniem

  • Uporządkuj wzory. Często okazuje się, że w obiegu jest kilka wersji tego samego dokumentu.
  • Ustal źródło danych. Generator jest tak dobry, jak dane, na których pracuje.
  • Określ wyjątki: dokumenty nietypowe, zmiany w trakcie miesiąca, korekty.
  • Zdecyduj, kto zatwierdza dokumenty przed wysłaniem.

Jeśli w Twojej firmie powstają setki podobnych dokumentów, umów konsultację i sprawdźmy, ile czasu da się odzyskać.

Masz pytanie w tym temacie? Porozmawiajmy →