Raporty dla zarządu prosto z systemu: koniec ze składaniem danych ręcznie
W wielu firmach raport dla zarządu powstaje tak: ktoś zbiera dane z kilku arkuszy, skleja je w jedną tabelę i wysyła mailem. Zanim raport trafi do zarządu, liczby są już nieaktualne.
Problem nie leży w raporcie, tylko w danych
Ręczne raporty są wolne i podatne na błędy, bo dane są rozproszone. Gdy praca całej firmy odbywa się w jednym systemie, raport przestaje być osobnym zadaniem. Jest po prostu widokiem na dane, które już istnieją.
Co powinien pokazywać raport dla zarządu
- kilka najważniejszych wskaźników zamiast dziesiątek tabel,
- porównanie z poprzednim okresem lub planem,
- miejsca wymagające uwagi: opóźnienia, przekroczenia, zatory,
- możliwość przejścia od liczby do szczegółów, gdy coś budzi wątpliwości.
Jak wybrać wskaźniki
Zacznij od decyzji, a nie od danych. Zapytaj zarząd: jakie decyzje podejmujecie co tydzień i co miesiąc? Jakich informacji do nich potrzebujecie? Wskaźnik, na podstawie którego nikt niczego nie decyduje, tylko zaśmieca ekran.
Przykładowe wskaźniki w firmie usługowej lub wykonawczej
- liczba zleceń w realizacji i zleceń opóźnionych,
- czas realizacji zlecenia od przyjęcia do zakończenia,
- obciążenie zespołów i ekip,
- dokumenty oczekujące na akceptację,
- wykorzystanie zasobów, na przykład pojazdów lub sprzętu.
Raport na każdym poziomie
Zarząd potrzebuje obrazu całej firmy, kierownik swojego działu, a pracownik swoich zadań. Dobrze zaprojektowany system pokazuje każdemu raport na jego poziomie, liczony z tych samych danych. Dzięki temu wszyscy rozmawiają o tych samych liczbach.
Na co uważać
- Nie buduj raportów na danych, których nikt nie uzupełnia. Najpierw proces, potem raport.
- Ustal definicje. „Zlecenie zakończone” musi znaczyć to samo dla wszystkich działów.
- Zacznij od kilku raportów i rozwijaj je na podstawie tego, z czego zarząd faktycznie korzysta.
Jeśli chcesz, żeby raporty w Twojej firmie tworzyły się same, umów konsultację.
Masz pytanie w tym temacie? Porozmawiajmy →